taxmachine.pl

Natywne pobieranie e-faktur z KSeF dla wszystkich i bez osobnego programu — przebudowane: ciągłe, równoległe, z dowolnym zakresem dat

Pobieranie e-faktur z KSeF działa teraz w samym programie i jest dostępne dla wszystkich użytkowników — dotychczasowy osobny program pobierający (KSeFD) został wycofany, więc nie trzeba go już instalować ani aktualizować. Dane dostępowe zostają bez zmian. Do tego duża przebudowa samego pobierania: koniec sztywnego taktu co 15 minut — pobieranie idzie ciągle, w rytmie limitów liczonych osobno dla każdej firmy, wiele firm naraz, a okno „Pobierz e-faktury za okres" przyjmuje dowolnie długi zakres i samo dzieli go na części. Doszła odporność na chwilową niedostępność KSeF, czytelny postęp po polsku ze statusem „Limit API” i blokada drugiego okna pobierania. Oryginalny plik wyciągu bankowego jest teraz zapisywany w bazie wraz z podglądem, a wyciągi można importować z dowolnego węzła firmy. Do tego wymiary (parametry KR) na pojedynczej e-fakturze i dziedziczone z historii kontrahenta, poprawki weryfikacji księgowań i odznaczania faktur po skasowaniu dekretu, faktura VAT RR z właściwym symbolem, rejestry VAT dopasowane do kierunku dokumentu, plakietki procedur marży, zapłata z datą operacji i kontrahentem, poprawka rozpoznawania skanów faktur walutowych oraz stan dokumentów widoczny dla klienta w portalu akceptacji. Sekcja „Księgowanie" jest teraz widoczna we wszystkich podglądach e-faktury na ekranie (ale nie na wydruku dla klienta), a na fakturach za energię w nagłówku znów pojawia się sam numer PPE zamiast rozpychającego tabelę opisu.

Opublikowano

Pobieranie e-faktur z KSeF trafia do wszystkich i nie wymaga już osobnego programu — a przy okazji zostało przebudowane: działa ciągle, równolegle dla wielu firm i bez ograniczenia zakresu dat. Do tego porcja zmian w wyciągach bankowych, wymiarach księgowań i e-fakturach. Zmiany dostępne są po aktualizacji do najnowszej wersji programu (instalator: pobieranie programów).


Oryginalny plik wyciągu zostaje w bazie — z podglądem

Przy wczytywaniu wyciągów bankowych program zapisuje teraz w bazie także oryginalny plik z banku — dokładnie taki, jaki przyszedł, bez żadnych przeróbek. Wyciąg przestaje więc zależeć od tego, czy plik nadal leży na dysku i czy ktoś go nie skasował przy porządkach. To ta sama zasada, co przy e-fakturach, gdzie razem z dekretem zapamiętywana jest pełna treść faktury z KSeF.

Dokument obejrzysz w węźle „Wyciągi bankowe": prawy przycisk na wyciągu → „Dokument źródłowy (oryginalny plik)…". Okno pokazuje nazwę pliku, jego rozmiar i format, a pod spodem treść:

  • pliki tekstowe (XML, CSV, MT940) widać wprost w oknie — z zachowaniem polskich znaków, niezależnie od tego, w jakim kodowaniu bank je wystawił;
  • pliki binarne (arkusze XLS) otwierasz przyciskiem „Otwórz" w programie skojarzonym z tym typem pliku (np. w Excelu) — bez szukania oryginału na dysku;
  • przycisk „Zapisz jako…" odkłada oryginał w dowolne miejsce, np. żeby wysłać go klientowi albo dołączyć do dokumentacji.

Dokument źródłowy zapisuje się przy każdym imporcie — zarówno z okna „Wyciągi bankowe", jak i wtedy, gdy pliki wczytuje asystent AI. Usunięcie wyciągu kasuje też jego dokument, więc nic nie zostaje w bazie „po cichu".

Wyciągi wczytane wcześniej mają tylko dane operacji — okno podglądu wprost o tym informuje. Jeśli chcesz uzupełnić oryginał, wystarczy wczytać ten sam plik jeszcze raz: program rozpozna, że wyciąg już jest w bazie, więc operacje ani dekrety się nie zdublują.

Podgląd e-faktury pokazuje księgowanie wszędzie tam, gdzie pracujesz

Sekcja „Księgowanie" w podglądzie e-faktury — rejestry VAT, dziennik, schemat, a pod nimi parametry dokumentu (działanie, źródło finansowania, klucz podziałowy) — pojawiała się dotąd tylko w podglądzie przy liście e-faktur. Teraz jest we wszystkich podglądach na ekranie: także w oknie księgowania e-faktur, w oknie edycji e-faktury i w podglądzie przy dokumencie ksiąg rachunkowych. Ustawiasz dziennik, schemat czy wymiary — i od razu widzisz je na podglądzie tej samej faktury, bez wracania na listę.

Na wydruku i w PDF e-faktury sekcji nie ma i nie będzie — to dokument dla klienta, a nie miejsce na wewnętrzne dane księgowe biura.

Faktury za energię: „PPE" w nagłówku znów pokazuje numer punktu poboru

Na fakturach energetycznych wystawcy dopisują do faktury dodatkowe opisy — numer PPE (punktu poboru energii), dopuszczalne czasy przerw w dostawie, zużycie i akcyzę, dane taryfy. Wizualizacja e-faktury wyciąga z nich numer PPE i pokazuje go w Danych dokumentu, obok numeru klienta czy numeru pojazdu.

Program dopasowywał jednak opis po samej nazwie, a numer PPE bywa zapisany w nazwie opisu, nie w jego treści (np. „PPE 5903… – dopuszczalne czasy przerw"). Skutek: w nagłówku zamiast krótkiego numeru lądował kilkuwierszowy opis dopuszczalnych przerw, który rozpychał tabelę i przykrywał dane faktury. Teraz program wyszukuje właściwy numer punktu poboru (osiemnastocyfrowy identyfikator) i pokazuje wyłącznie jego; gdy faktura go nie zawiera, wiersz „PPE" po prostu się nie pojawia. Pełna treść opisów — czasy przerw, zużycie, taryfa — jest tam, gdzie było jej miejsce: w sekcji „Dodatkowe opisy" na dole dokumentu, którą można zwinąć i której stan program zapamiętuje.

Ta sama ochrona objęła pozostałe identyfikatory pobierane z opisów faktury (numer pojazdu, karty paliwowej, klienta, zamówienia, dokumentu wydania) — do nagłówka trafiają tylko krótkie wartości, a nie przypadkiem dopasowane bloki tekstu.

Podpowiedzi przy każdej opcji księgowania i pobierania e-faktur

Okno „Automatyczne księgowanie dokumentów" oraz oba okna pobierania e-faktur z KSeF (dla jednej firmy i dla wszystkich podmiotów) dostały rozbudowane dymki podpowiedzi — wystarczy przytrzymać kursor nad opcją, żeby przeczytać, co dokładnie robi i kiedy warto jej użyć. Dotąd wiele z tych ustawień trzeba było znać „z pamięci" albo sprawdzać metodą prób.

W oknie księgowania podpowiedzi tłumaczą m.in.: różnicę między przyciskami zaznaczania a filtrami listy, co ustawia automatyczne rozpoznawanie (i że nie nadpisuje ręcznych zmian), jak działają opcje „Duplikaty: Pomiń/Nadpisz", „Faktury FP tylko VAT", „Zakupy bez odliczenia VAT" czy pomijanie dokumentów zaksięgowanych w innym podmiocie z tym samym NIP, do jakich transakcji służy każdy z rejestrów VAT (WDT, WNT, eksport, import, odwrotne obciążenie, np/np UE…), a w księgach rachunkowych — które przyciski stosują schemat tylko do faktur bez schematu, a które nadpisują go podświetlonym.

W oknach pobierania e-faktur wyjaśnione są zakresy podmiotowe (sprzedaż, zakup, podmiot trzeci, podmiot upoważniony), tryb „Od ostatniego punktu (HWM)" — czyli szybka kontynuacja przyrostowa, w której zatrzymanie pobierania nie gubi postępu — oraz to, że zakresy dat liczą się według daty trwałego zapisu faktury w KSeF, a nie daty wystawienia. Przy pobieraniu zbiorczym opisano też ustawienie liczby firm pobieranych równolegle.

Podpowiedzi dostało również okno definiowania dzienników i schematów księgowań (księgi rachunkowe): każda opcja schematu tłumaczy teraz swoje działanie — m.in. „stały" i „ukryty" opis czy numer (co pomija Tab, a co znika z okna dokumentu), automatyczna numeracja, opcje „Kopiuj …" przejmujące dane z poprzedniego dowodu przy „Dodaj kopię" i w trybie seryjnym, „Więcej niż jeden kontrahent" (dlaczego wyłącza automatyczną podmianę kont kontrahenta), częściowe koszty uzyskania przychodu, usuwanie księgowań bez kwot, kolorowanie dokumentów na liście oraz przyciski zapisów VAT, wartości i księgowań schematu.

Natywne pobieranie e-faktur dla wszystkich — koniec osobnego programu

Pobieranie e-faktur z KSeF działa teraz w samym TaxMachine i jest dostępne dla wszystkich użytkowników — wychodzi z kanału testowego. Dotychczasowy osobny program pobierający (KSeFD) został wycofany: TaxMachine już go nie uruchamia, nie trzeba go więc instalować ani osobno aktualizować, a instalator sam go usuwa przy aktualizacji — nic nie trzeba sprzątać ręcznie. Przy okazji na dysku zwalnia się około 220 MB, które zajmowały jego pliki. Wszystko, co dotyczy pobierania, przychodzi razem ze zwykłą aktualizacją programu.

Dla pracy w programie niewiele się zmienia: pobieranie uruchamia się tym samym przyciskiem „Pobierz e-faktury z KSeF" — na wstążce oraz w oknie księgowania — osobno dla jednej firmy albo zbiorczo dla wszystkich podmiotów. Dane dostępowe zostają bez zmian: pobieranie korzysta z certyfikatu albo tokenu KSeF wpisanego już w programie i działa wyłącznie w trybie odczytu, więc nie wymaga uprawnień do wystawiania faktur.

Opisane niżej usprawnienia — pobieranie ciągłe, praca równoległa dla wielu firm i dowolny zakres dat — dotyczą właśnie tego, wbudowanego pobierania.

Pobieranie e-faktur z KSeF: ciągłe, w rytmie limitów — koniec sztywnych 15 minut

Pobieranie e-faktur pracowało dotąd w stałym takcie: jedna runda co 15 minut, niezależnie od tego, ile faktur czekało po stronie KSeF. Teraz pobieranie w trybie ciągłym działa bez przerw, tak szybko, jak pozwalają limity żądań KSeF (liczone osobno dla każdej firmy). Zmienia to przede wszystkim nadrabianie zaległości: historia pobierana jest kolejnymi okresami trzymiesięcznymi, część po części, bez czekania kwadransa między nimi.

Kolejność jest przemyślana pod pracę biura: najpierw w całości faktury sprzedaży (Podmiot 1) i zakupu (Podmiot 2), a dopiero gdy limity nadal pozwalają — Podmiot 3 i podmiot upoważniony. Po dogonieniu bieżącego dnia program sprawdza nowe faktury sprzedaży i zakupu mniej więcej co 10 minut, pozostałe typy co pół godziny — wszystko w ramach bezpiecznego budżetu limitów, z marginesem na nadrabianie.

Gdy limit zostanie mimo wszystko osiągnięty, program nie próbuje na siłę: odczytuje z odpowiedzi KSeF czas, po którym można pobierać dalej, i wznawia się sam dokładnie wtedy. Dotyczy to tylko tej jednej firmy — pozostałe pobierają dalej w ramach własnych limitów.

Wiele firm pobieranych równolegle

Limity KSeF przysługują każdej firmie osobno, więc pobieranie kilku podmiotów naraz wprost mnoży tempo nadrabiania. Równolegle działa teraz zarówno pobieranie zbiorcze i tryb ciągły, jak i pobieranie za okres — z zabezpieczeniem: logowania do KSeF są dawkowane po kilka naraz, żeby jednoczesny start kilkudziesięciu firm nie przeciążał połączenia.

Pobieranie za okres: dowolny zakres dat

Okno „Pobierz e-faktury za okres" nie ogranicza już zakresu do 3 miesięcy. Można wskazać dowolnie długi okres — program sam dzieli go na części po maksymalnie 3 miesiące (tyle na jedno zapytanie dopuszcza KSeF) i pobiera część po części, a okno z góry pokazuje, na ile części zakres zostanie podzielony. Każda pobrana część od razu trafia do bazy: jeżeli bardzo szeroki zakres zatrzyma się na limicie żądań, wystarczy później uruchomić ten sam okres jeszcze raz — to, co już pobrane, jest pomijane, a pobieranie dociąga resztę.

Czytelny postęp pobierania — po polsku

Lista firm w oknie pobierania dostała kilka porządków:

  • postęp nadrabiania widać na pasku — przy pobieraniu wielu okresów historii pasek rośnie płynnie w miarę pokrywania osi czasu, zamiast skakać w kółko;
  • nowy status „Limit API" (pomarańczowy) z informacją, za ile sekund pobieranie danej firmy się wznowi — czekanie na limit przestało wyglądać jak zawieszenie;
  • typy podmiotów opisane po polsku: Podmiot 1 (sprzedawca), Podmiot 2 (nabywca), Podmiot 3, Podmiot upoważniony — zamiast surowych nazw technicznych; także komunikaty postępu (np. „Podmiot 2 część 3/8: 41/220") i licznik „Zaimportowane" aktualizowany na żywo;
  • naprawione przekłamane polskie znaki w kolumnie statusu — zamiast „Zako?czono" czy „B??d" jest po prostu „Zakończono", „Pominięto", „Błąd".

Odporność na chwilową niedostępność KSeF

Gdy KSeF przestaje na moment odpowiadać (przeciążenie, prace serwisowe), program potrafił dotąd w kilka sekund „przelecieć" całą listę firm, raportując wszędzie zero pobranych faktur. Teraz chwilową niedostępność rozpoznaje, wstrzymuje wszystkie pobierania na wskazany czas (zwykle około pół minuty) i ponawia przerwane operacje — łącznie z logowaniem firm, którym wypadło ono akurat w złym momencie. Bez fałszywych „pustych" wyników i bez pomijania firm.

Jedno okno pobierania — blokada drugiego uruchomienia

Dwukrotne kliknięcie pobierania e-faktur w programie głównym nie uruchomi już drugiego pobierania, które dublowałoby pracę i zużycie limitów. Zamiast tego na wierzch wychodzi okno już trwającego pobierania z odpowiednim komunikatem. Import i wysyłka e-faktur oraz różne firmy i środowiska nie blokują się nawzajem.

Parametry dokumentu podążają za kontrahentem

W firmach prowadzących parametry dokumentów (działania, źródła finansowania, klucze podziałowe) e-faktury przejmują je teraz automatycznie z historii kontrahenta — dwie luki mniej:

  • „Zastosuj do e-faktur kontrahenta" kopiuje na pozostałe faktury kontrahenta — obok kolumny KPiR, rejestrów VAT, dziennika i schematu — także parametry dokumentu ze wskazanej faktury. Gdy wskazana faktura parametrów nie ma, te ustawione na fakturach docelowych zostają nietknięte.
  • Automatyczne rozpoznawanie dziedziczy parametry z poprzednich e-faktur tego samego kontrahenta, a gdy tam ich brak — z jego ostatniego dokumentu w księgach rachunkowych (typowy przypadek: kontrahent księgowany dotąd ręcznie, dla którego właśnie przyszły pierwsze e-faktury). Parametry ustawione ręcznie na fakturze nie są nadpisywane, a przy księgowaniu obowiązuje dotychczasowe pierwszeństwo: dokument → e-faktura → schemat.

Przy okazji poprawione zostało uczenie się dziennika i schematu z wcześniejszych księgowań: przez usterkę program potrafił zakończyć przeszukiwanie historii kontrahenta przedwcześnie i nie podpowiedzieć dziennika ani schematu, mimo że starsze dokumenty je miały.

Weryfikacja księgowań nie kasuje już oznaczeń z ksiąg rachunkowych

Funkcja „Weryfikuj księgowania e-faktur" sprawdzała wyłącznie księgi podatkowe, a dekret w księgach rachunkowych traktowała jak brak dokumentu — i zdejmowała z faktury znacznik „zaksięgowano". Po weryfikacji faktury wyglądały na niezaksięgowane, choć dokumenty w księgach istniały — wracały na listę jako „Nowe” i myliły przy pracy. Samego dokumentu to nie dublowało: przy księgowaniu program i tak sprawdza numer KSeF w księgach i taką fakturę pomija. Teraz sprawdzany jest również dokument w księgach: po zapisanym powiązaniu, a przy starszych księgowaniach, które go nie mają — po numerze KSeF.

Skasowanie dekretu odznacza e-fakturę jako niezaksięgowaną

Usunięcie dokumentu księgowego powstałego z e-faktury zdejmuje z niej teraz znaczniki zaksięgowania (również osobne stemple rejestrów VAT) oraz datę księgowania. Wcześniej faktura zostawała oznaczona jako zaksięgowana, mimo że w księgach nie było już żadnego dokumentu — i nie dało się jej zaksięgować ponownie bez ręcznych poprawek. Księgowanie zapisuje przy okazji pełne powiązanie z utworzonym dokumentem, dzięki czemu cofnięcie działa też dla starszych dekretów (dopasowanie po numerze KSeF).

Przycisk „Pobierz e-faktury z KSeF" w oknie księgowania znowu działa

W oknie „Automatyczne księgowanie dokumentów" kliknięcie „Pobierz e-faktury z KSeF" nie robiło zupełnie nic — bez komunikatu, bez żadnej reakcji. Teraz otwiera zwykły dialog wyboru zakresu i pobiera faktury tą samą drogą co przycisk na wstążce głównego okna, a okno postępu jest widoczne nad oknem księgowania, a nie schowane pod nim. Po zakończeniu lista kandydatów do księgowania sama się przeładowuje i ustawia na pierwszej nowo pobranej fakturze, więc można od razu księgować.

Okno pobierania w programie: płynna praca i szybszy zapis

Okno pobierania e-faktur dla wszystkich firm potrafiło stać w miejscu przez kilkadziesiąt sekund — tabela firm i dziennik przebiegu nie odświeżały się, mimo że praca cały czas trwała, i okno wyglądało na zawieszone. Teraz postęp każdej firmy (paczki, nowe, pominięte, faktury bez pliku) oraz kolejne linie dziennika pojawiają się na bieżąco. Poprawione zostały też same liczby: przy pobieraniu równoległym liczniki bywały zaniżane, a podsumowanie firmy pokazywało wartości starsze niż tabela.

Zmienił się także sposób zapisu. Na bazach MariaDB pobrane paczki zapisuje od razu wątek obsługujący daną firmę, zamiast czekać w kolejce do jednego wspólnego zapisu — przebieg dla wielu firm kończy się zauważalnie szybciej. Na bazach plikowych (SQLite) pobieranie idzie teraz zawsze po jednej firmie, bo taka baza nie pozwala na równoległy zapis; suwak liczby firm jest tam ograniczony do jednej, a w dzienniku okna pojawia się wyjaśnienie, żeby nie wyglądało to na usterkę.

Zrozumiały komunikat, gdy KSeF nie zdąży przygotować paczki

Gdy serwer Ministerstwa nie przygotuje paczki eksportu w wyznaczonym czasie, program nie pokazuje już komunikatu o błędzie programu z propozycją wysłania logu do producenta. Zamiast tego wyświetla zwykłą informację: pobieranie zostało przerwane, bo serwer bywa przeciążony, ile faktur zdążyło się zaimportować i że kolejna próba dokończy pobieranie od miejsca przerwania — nic nie przepada.

Ostrzeżenie przy wysyłce większej partii faktur pojedynczo

Przy wysyłce zaznaczonych faktur do KSeF pojedynczo (sesja online) program prosi teraz o potwierdzenie, gdy do wysłania kwalifikuje się ponad 20 faktur, i podpowiada użycie wysyłki wsadowej — wtedy cała partia idzie jako jedna paczka. Tłumaczy przy tym, że przy większej liczbie część faktur może nie przejść i trzeba będzie je wysyłać ponownie. To tylko ostrzeżenie: wysyłkę pojedynczą można kontynuować. Liczba w komunikacie dotyczy faktur faktycznie kwalifikujących się do wysłania, a nie wszystkich zaznaczonych.

Wymiary (parametry KR) na pojedynczej e-fakturze

Ustawianie wymiarów, dostępne dotąd tylko zbiorczo w oknie „Księgowanie KR", doszło również do okna edycji pojedynczej e-faktury: w sekcji „Księgi rachunkowe", obok Dziennika i Schematu, jest teraz pole „Parametry (wymiary)" z przyciskiem wyboru. Pole pokazuje aktualne przypisania (np. „Działanie: Produkcja; Źródło: Dotacja") albo „(brak)", a wskazane wartości trafiają na dokument tworzony z tej faktury i nadpisują domyślne parametry schematu. Sekcja pojawia się tylko przy księgach rachunkowych i tylko w firmach, które parametry prowadzą.

Te same wymiary widać teraz także w wizualizacji e-faktury z sekcją księgowania — każdy wymiar osobnym wierszem pod Dziennikiem i Schematem, wraz z kluczem podziałowym. Warto odróżnić to od sekcji „Dekretacja dokumentu" na wydruku: tamta pokazuje parametry gotowego dekretu, ta — parametry przypisane samej fakturze, więc widoczne również zanim cokolwiek zostanie zaksięgowane.

Rozpoznawanie skanów: faktury walutowe nie przechodzą już jako złotówkowe

W rozpoznawaniu dokumentów cyfrowych (skanów i zdjęć faktur) dwie wartości były odczytywane z niewłaściwych pól odpowiedzi. Waluta — przez co każda faktura walutowa cicho przechodziła jako złotówkowa, bez kursu i bez przeliczenia; błąd nie dawał żadnego sygnału, bo w miejsce brakującej wartości wchodziło domyślne „PLN". Oraz NIP nabywcy, który zawsze wychodził pusty i powodował powtarzanie odczytu. Obie wartości wypełniają się teraz poprawnie.

Faktura VAT RR z KSeF księgowana z właściwym symbolem

Zakup od rolnika ryczałtowego pobrany z KSeF dostaje przy księgowaniu do ksiąg rachunkowych symbol VAT RR (a przy korekcie — korekty VAT RR) zamiast zwykłej faktury VAT. Rodzaj brany jest z danych z KSeF, bo faktura RR ma własny wzór, którego czytnik zwykłych e-faktur nie rozpoznaje. Symbol decyduje o oznaczeniu dokumentu zakupu w JPK_V7, więc obie ścieżki księgowania dają teraz ten sam, poprawny wynik.

E-faktura: lista rejestrów VAT dopasowana do kierunku dokumentu

W oknie e-faktury przy dokumencie sprzedaży widać już tylko rejestry sprzedażowe, a przy zakupie — zakupowe wraz z rejestrami VAT należnego z odwrotnego obciążenia (WNT, import, import usług). Drugie pole rejestru znika całkowicie przy dokumentach sprzedaży, bo nie ma tam zastosowania. Lista przestawia się od razu po zmianie typu dokumentu, więc nie da się już przypadkiem wskazać rejestru z niewłaściwej strony ewidencji.

Plakietki procedur marży na podglądzie i wydruku e-faktury

Pod numerem faktury, obok dotychczasowych oznaczeń (metoda kasowa, odwrotne obciążenie, mechanizm podzielonej płatności), pokazują się teraz plakietki procedur marży: „Procedura marży", „Marża — biura podróży", „Marża — towary używane", „Marża — dzieła sztuki", „Marża — przedmioty kolekcjonerskie i antyki". Mogą wystąpić dwie naraz — oznaczenie ogólne i konkretny rodzaj. Na ekranie są kolorowe, na wydruku czarno-białe. Przy okazji ujednolicono brzmienie tych samych nazw w sekcji Adnotacje.

Zapłata faktury z datą operacji i kontrahentem

Rejestrowanie zapłaty faktury tworzy teraz dokument płatniczy z przypisanym kontrahentem i datą płatności. Wcześniej powstawał on bez kontrahenta i bez daty — przez co nie wchodził do sald kontrahenta i nie trafiał do żadnego miesiąca — a data zapłaty na samej fakturze była zawsze dzisiejsza, zamiast daty operacji. Ma to znaczenie zwłaszcza przy płatnościach odnotowywanych automatycznie, na przykład z wyciągu bankowego.

Poprawka: pierwsze otwarcie okna faktury potrafiło zawiesić program

Pierwsze otwarcie okna faktury po uruchomieniu programu potrafiło się zawiesić — kolejne działały już normalnie, więc problem trudno było z czymkolwiek powiązać. Przyczyną było przeliczanie układu ukrywanej sekcji podsumowania jeszcze zanim okno się pokazało. Teraz sekcja startuje ukryta i nic się przed pokazaniem okna nie przelicza.

Wyciągi bankowe: import z dowolnego miejsca w firmie

Okno wyciągów można teraz otworzyć z dowolnego węzła firmy, nie tylko z miesiąca ksiąg rachunkowych. Działa wtedy w trybie importu do bazy: wyciąg zostaje zapisany w węźle „Wyciągi bankowe" wraz z operacjami i oryginalnym plikiem, a zaksięgować go można później — również narzędziami asystenta AI. Wcześniej poza kontekstem miesiąca okno służyło wyłącznie do podglądu, bez zapisu. Tytuł okna informuje o trybie, a kolumna „W bazie" pokazuje, czy wyciąg jest już zapisany.

Ostrzeżenie przy wczytaniu wyciągu PKO BP w formacie CSV

Wczytanie eksportu CSV z iPKO pokazuje teraz ostrzeżenie, że plik nie zawiera numeru rachunku własnego. Przez to jego operacji nie da się rozpoznać jako tych samych, które przyszły w eksporcie XML lub XLS (ryzyko dwukrotnego zaksięgowania tego samego okresu), a wyciąg nie dopasuje się sam do dziennika. Zalecenie jest wprost w komunikacie: do księgowania używać XML, a CSV traktować jako podgląd.

Portal akceptacji: klient widzi, co się dzieje z jego dokumentami

Przy każdym dokumencie wgranym przez klienta (papierowa faktura, raport fiskalny, inny dokument) portal pokazuje teraz jego stan nadany po stronie biura: „Przyjęty" (czeka na obróbkę), „Zaksięgowany" albo „Nieczytelny — prześlij ponownie" wraz z podpowiedzią, żeby przysłać skan zamiast zdjęcia. Stan bierze się wprost z dokumentu w programie, więc odznaczenie go jako nieczytelnego od razu wraca do klienta i sam poprawia jakość pliku — bez telefonu z biura. Zmieniło się przy okazji wejście: dokumenty wgrywa się na osobnej stronie „Dokumenty", z linkiem w pasku klienta i podpowiedzią w deklaracji okresu, gdy klient zgłosi dokumenty papierowe.

Drobne poprawki i porządki

  • E-faktura: pola kursu waluty tylko przy fakturach walutowych. Cztery pola kursu — kurs i data kursu dla VAT oraz osobno dla podatku dochodowego — pokazują się wyłącznie przy walucie obcej. Przy fakturze w złotówkach znikają, żeby nie sugerować błędnego „Kurs: 1". Samo pole waluty jest widoczne zawsze, a po jego zmianie pola kursu pojawiają się lub znikają natychmiast.
  • Można ukryć termin płatności w oknie dokumentu księgowego — w karcie firmy (grupa „Księgi rachunkowe") albo osobno w definicji schematu. Wystarczy jedna z tych opcji, żeby grupa terminu płatności zniknęła z formularza dekretu.
  • Forma płatności znów widoczna w podglądzie dokumentu księgowego. Wiersz potrafił w ogóle się nie pojawić, bo pole zgłaszało błąd przy nietypowej wartości. Teraz forma płatności ma opisy słowne (gotówka, przelew, płatność online, karta płatnicza, BLIK, raty), a wartość spoza słownika zostawia pole puste, zamiast psuć podgląd.
  • Uporządkowany układ okna dzienników i schematów. Opcje schematu, rozrzucone dotąd luzem, są pogrupowane w nazwane sekcje (Dane podstawowe, Zachowanie, Opis, Kontrahent, Numeracja, Kopiowanie z poprzedniego dowodu, Forma i termin płatności, Parametry, Styl w liście dokumentów, Kolory dziennika). Działanie się nie zmienia — łatwiej tylko znaleźć ustawienie.
  • Poprawka: „klasa nie jest zarejestrowana" przy usuwaniu pozycji. Na niektórych folderach — m.in. na dokumentach ksiąg rachunkowych — próba usunięcia kończyła się tym komunikatem zamiast zwykłym pytaniem o potwierdzenie.