Audyt wkracza do ksiąg rachunkowych, data VAT pilnowana w pełnej księgowości i uczciwiej liczone ryzyka
Masowe kontrole audytu czytały dotąd wyłącznie księgi podatkowe — KPiR i ewidencję ryczałtu. Teraz asystent przechodzi całe księgi rachunkowe jednym przebiegiem i wyłapuje dokument bez ani jednego zapisu na kontach, pozycję z kwotą zero, zapis wprost na koncie syntetycznym mającym analityki, konto nieistniejące lub nieaktywne oraz rozjazd kwot między stronami dokumentu. Osobno pilnowana jest data VAT: zapis bez daty albo bez rejestru nie wejdzie do żadnego rejestru ani do JPK, i audyt zgłasza to, zanim braknie go w deklaracji. Kontrola powtórzonych zapisów objęła wszystkie trzy księgi, uzgodnienie transakcji między klientami biura widzi wreszcie ryczałtowców, a w zbiorczym audycie każde ustalenie niesie własny poziom, więc liczniki ryzyk przestały być zawyżone. Dla biur z kilkoma bazami: każda instancja serwera asystenta trzyma komplet swoich logów u siebie.
Opublikowano
Ta aktualizacja domyka lukę, o której pisaliśmy przy poprzednim wydaniu: masowe kontrole audytu obejmują wreszcie księgi rachunkowe. Przy okazji raport zaczął liczyć ryzyka tak, żeby dało się go czytać bez odsiewania zawyżeń.
Audyt wkracza do ksiąg rachunkowych
Dotąd masowe kontrole audytu czytały wyłącznie księgi podatkowe — KPiR i ewidencję ryczałtu. Pełna księgowość miała tylko narzędzia punktowe: sprawdzenie jednego dekretu, obroty i salda, rozrachunki. Od dziś asystent przechodzi całe księgi rachunkowe jednym przebiegiem i wyłapuje to, co w pojedynczym dekrecie łatwo przeoczyć:
- dokument bez ani jednego zapisu na kontach — nagłówek istnieje, ale koszt czy przychód nie widnieje w księdze;
- pozycję z kwotą zero — niczego nie księguje; storno robi się kwotą ujemną, więc zero wygląda na niedokończoną pracę;
- zapis wprost na koncie syntetycznym, które ma analityki — saldo rodzica rozjeżdża się wtedy z sumą dzieci; kontrola przypomina też, że analityki mogły zostać dołożone już po zaksięgowaniu i wtedy stare zapisy trzeba przenieść;
- zapis na koncie nieistniejącym, nieaktywnym albo pozabilansowym w zwykłym obrocie;
- rozjazd kwot między stronami dokumentu.
Kontrola pilnuje integralności, nie merytoryki — czy konto jest właściwe dla operacji, ocenia człowiek. Dokumenty wskazuje tak, jak widać je w programie: numerem pozycji, miesiącem i rokiem.
Data VAT pilnowana także w pełnej księgowości
W księgach rachunkowych rejestr VAT zbiera zapisy wyłącznie po dacie VAT. To znaczy, że zapis VAT bez daty albo bez wskazanego rejestru nie wejdzie do żadnego rejestru ani do JPK — nigdy, po cichu. Audyt zgłasza takie zapisy jako ryzyko, zanim braknie ich w deklaracji. Osobno ostrzega, gdy data VAT wskazuje okres wcześniejszy niż miesiąc dokumentu — zapis trafi do rejestru za okres, którego deklaracja mogła już wyjść, i pojawi się dopiero przy ponownym wygenerowaniu.
Powtórzone zapisy — teraz we wszystkich trzech księgach
Kontrola powtórzonych zapisów, która łapie podwójnie zaksięgowane dokumenty po kluczu kontrahent + numer + kwota + opis + bliskie daty — także dokumenty bez NIP-u, jak listy płac czy dowody wewnętrzne — obejmuje teraz obok KPiR i ryczałtu również księgi rachunkowe. Wynik mówi wprost, w której księdze leży każdy z bliźniaczych zapisów.
Uzgodnienie transakcji między klientami widzi ryczałtowców
Kontrola porównująca faktury wystawione jednemu klientowi biura z księgą zakupów drugiego czytała stronę sprzedaży tylko z KPiR. Sprzedawca na ryczałcie był niewidoczny — jego faktura dla innego klienta biura nie wchodziła do porównania wcale. Teraz sprzedaż czytana jest z obu ksiąg, a wynik wskazuje, w której księdze stoi zapis sprzedawcy.
Ryzyka i uwagi liczone uczciwiej
W zbiorczym audycie biura poziom ustalenia bywał dotąd „dziedziczony": jeśli u klienta znalazło się jedno prawdziwe ryzyko, wszystkie jego pozostałe ustalenia też liczyły się jako ryzyka. Teraz każde ustalenie niesie własny poziom — raport odróżnia to, co wymaga działania, od tego, co wystarczy obejrzeć, a liczniki ryzyk przestały być zawyżone.
Diagnostyka serwera asystenta — wszystko w jednym miejscu
Dla biur, które prowadzą kilka baz i kilka instancji serwera asystenta: każda instancja zapisuje teraz komplet swoich logów u siebie, w katalogu instancji, z automatycznym porządkowaniem starych plików. Wcześniej część wpisów trafiała do plików wspólnych dla wszystkich instancji i diagnoza wymagała ich rozplatania, a szczegółowy dziennik pracy lądował w ukrytym katalogu profilu systemowego. Alerty strażnika — o zawieszonym żądaniu albo utraconym połączeniu z bazą — też piszą się do logu tej instancji, której dotyczą.