Skaner w wersji 64-bitowej, numer VAT UE bez ucinania litery i data księgowania, którą da się poprawić
Skanowanie w wersji 64-bitowej działa bez obejścia: skaner wraca na listę, a zeskanowana strona otwiera się niezależnie od tego, w jakim formacie oddał ją sterownik — i zajmuje w bazie kilkadziesiąt kilobajtów zamiast kilkunastu megabajtów. Numer VAT kontrahenta unijnego przestaje tracić literę przy wysyłce do KSeF, co dotyczyło m.in. numerów holenderskich i irlandzkich. Data księgowania w księdze handlowej nie wraca już po zapisie do daty bieżącej. Zapisanie kontrahenta z faktury i utrwalenie wyniku wysyłki do KSeF działają także na dokumencie zablokowanym do edycji. Do tego dwie poprawki stabilności z pracy na bazie sieciowej.
Opublikowano
Wydanie zbudowane niemal w całości ze zgłoszeń. Skanowanie w wersji 64-bitowej dostaje właściwą naprawę zamiast wczorajszego obejścia, numer VAT kontrahenta unijnego przestaje docierać do KSeF w skróconej postaci, a data księgowania w księdze handlowej wreszcie zostaje taka, jaka została wpisana.
Skanowanie w wersji 64-bitowej: skaner na liście i zapisany obraz
Wczorajsza zmiana dawała obejście — gdy lista skanerów wracała pusta, program otwierał systemowe okno skanowania. Teraz znika sama przyczyna pustej listy, a razem z nią druga usterka, która ujawniła się dopiero wtedy, gdy skanowanie w ogóle ruszyło.
Program odpytywał listę urządzeń w sposób, którego mechanizm skanowania Windows nie obsługuje, więc lista wracała pusta nawet na stanowisku, gdzie skaner był widoczny w systemie i pracował w innych programach. Teraz skaner pojawia się na liście na wstążce i skanuje bez pośrednictwa okna systemowego.
Druga rzecz: sterownik nie musi uszanować formatu, o który prosi program — potrafi bez słowa oddać obraz w innym. Zeskanowana strona nie dawała się wtedy otworzyć. Program rozpoznaje teraz format po zawartości pliku, więc przyjmuje to, co sterownik naprawdę oddał. Kolorowy skan zapisuje się przy tym w postaci skompresowanej: strona, która wcześniej zajęłaby w bazie kilkanaście megabajtów, zajmuje kilkadziesiąt kilobajtów.
Numer VAT kontrahenta unijnego trafiał do KSeF bez litery
Numery VAT w części krajów Unii zawierają litery — holenderski ma postać NL123456789B01. Przy wysyłce faktury do KSeF program zostawiał w numerze wyłącznie cyfry, więc litera znikała i w KSeF zapisywał się numer o znak krótszy niż rzeczywisty. Dotyczyło to każdego numeru z literą, między innymi holenderskiego, irlandzkiego, hiszpańskiego i maltańskiego.
Poprawione: numer unijny zachowuje litery, usuwane są tylko spacje i myślniki, a kod kraju idzie osobno, tak jak wymaga tego struktura e-faktury. Ewidencje i pliki JPK brały numer dokładnie w takiej postaci, w jakiej jest wpisany w programie, i były poprawne — usterka dotyczyła wyłącznie pliku wysyłanego do KSeF.
Data księgowania w księdze handlowej daje się poprawić
W dokumencie księgi handlowej pole Data księgowania wracało po zapisie do daty bieżącej. Kto w tym roku doksięgowywał dokumenty do roku poprzedniego, poprawiał datę, zapisywał — i po ponownym otwarciu dokumentu znów widział datę dzisiejszą, bo program ustawiał ją przy każdym zapisie.
Teraz znacznik zakłada się raz, przy powstaniu zapisu, a późniejsze zapisy dokumentu już go nie ruszają — wpisana data zostaje. Na same księgi to nie wpływało: o okresie decydują rok i miesiąc, do których dokument zaksięgowano, a zapisy w dzienniku i pliki JPK biorą własną datę operacji.
Zapis kontrahenta i wysyłka do KSeF na fakturze zablokowanej do edycji
Faktura wysłana do KSeF jest zablokowana do edycji i tak ma być. Blokada przenosiła się jednak na czynności, które samego dokumentu nie zmieniają: naciśnięcie Zapisz podmiot kończyło się komunikatem o błędzie, mimo że kontrahent trafiał do kartoteki poprawnie, a wysyłka do KSeF potrafiła przerwać się na zapisie wyniku.
Poprawione: zapisanie kontrahenta z faktury działa niezależnie od tego, czy sam dokument jest zablokowany, a utrwalenie wyniku wysyłki nie zależy już od stanu okna. To drugie jest ważniejsze, niż wygląda — chodzi o to, żeby numer nadany przez KSeF na pewno zapisał się przy fakturze.
Stabilność: zerwane połączenie z serwerem i otwieranie okien
Dwie awarie zgłoszone z pracy na bazie sieciowej.
Gdy stanowisko traciło połączenie z serwerem — najczęściej przez zaporę albo program antywirusowy — lista dokumentów potrafiła zamknąć program w trakcie rysowania wierszy. Teraz w takiej sytuacji wiersze pokazują się puste, a program czeka na powrót połączenia, zamiast się wywracać.
Druga: okno edycji dokumentu czasem w ogóle się nie otwierało i kończyło komunikatem o nieprawidłowym uchwycie okna. Program sprawdza teraz, czy okno nadrzędne jeszcze istnieje, i gdy go nie ma, otwiera okno samodzielnie.