Układ wstążki zachowywany po aktualizacji, pełne nazwy kontrahentów i czytelne komunikaty zamiast błędów bazy
Własne rozmieszczenie przycisków na wstążce nie jest już porzucane przy aktualizacji, tylko łączone z nową wersją — dotyczy okna głównego oraz okien arkusza, tekstów, JPK, podglądu formularzy i wydruków. Nazwy i adresy kontrahentów przyjmowane są w pełnej długości dopuszczonej przez strukturę e-faktury (512 znaków), bez cichego ucinania w połowie. Próba założenia konta o istniejącym numerze daje zrozumiały komunikat zamiast technicznego błędu silnika bazy, a puste pola dat przestały pokazywać 1899-12-30.
Opublikowano
Wydanie porządkujące rzeczy, które irytowały codziennie: znikające ustawienia wstążki, ucinane nazwy kontrahentów i komunikaty wyglądające jak awaria programu.
Własny układ wstążki przestaje znikać po aktualizacji
Kto poukładał sobie przyciski na wstążce pod własną rękę, ten po każdej aktualizacji zastawał układ domyślny i musiał zaczynać od nowa. Nie było to przypadkowe: gdy nowa wersja zmieniała budowę wstążki — a robi to niemal każde wydanie, bo dochodzą nowe funkcje — program celowo porzucał zapisane ustawienia, żeby mieć pewność, że nowe przyciski będą widoczne. Bezpieczne, ale dla osoby, która raz sobie wszystko poukładała, po prostu uciążliwe.
Teraz układ nie jest porzucany, tylko łączony z nową wersją wstążki: Państwa rozmieszczenie przycisków zostaje na miejscu, a elementy dodane w aktualizacji dokładają się tam, gdzie mają się znaleźć domyślnie. Dotyczy to okna głównego oraz okien arkusza, tekstów, JPK, podglądu formularzy i wydruków.
Jedno zastrzeżenie na tę jedną, ostatnią już raz: ustawienia sprzed poprawki zostały wcześniej usunięte przez opisany wyżej mechanizm, więc układ trzeba ustawić jeszcze raz. Od kolejnych aktualizacji będzie już zachowywany.
Zgłoszone przez użytkowniczkę — dziękujemy, bo to jedna z tych rzeczy, które irytują codziennie, a rzadko trafiają do zgłoszenia.
Pełne nazwy i adresy kontrahentów, bez cichego ucinania
Nazwy i adresy kontrahentów mogły być zapisywane krócej, niż dopuszcza to struktura e-faktury — w skrajnym przypadku nazwa firmy mieściła się w programie w 170 znakach. Długa nazwa spółki z dopiskiem o formie prawnej i siedzibie przekraczała ten limit bez trudu.
Najgorsze było to, że działo się to po cichu: dokument zapisywał się bez błędu i bez ostrzeżenia, tylko z nazwą uciętą w połowie. Niepełna nazwa szła potem dalej — na wydruki, do deklaracji i na przelewy — a zauważyć to mógł dopiero ktoś, kto porównał dokument ze źródłem.
Program przyjmuje teraz nazwy i adresy w pełnej długości dopuszczonej przez strukturę e-faktury, czyli 512 znaków, na fakturach wystawianych, na e-fakturach pobieranych z KSeF i w kartotece kontrahentów.
Uwaga organizacyjna: pierwsze uruchomienie po aktualizacji przebudowuje kilka tabel w bazie i przy dużej bazie potrwa dłużej niż zwykle. To jednorazowe.
Czytelny komunikat zamiast błędu bazy przy powtórzonym numerze konta
Próba założenia w planie kont konta o numerze, który już w tym roku istnieje, kończyła się komunikatem prosto z silnika bazy danych — techniczną treścią w rodzaju „Duplicate entry", wyglądającą jak awaria programu i trafiającą do nas jako zgłoszenie błędu krytycznego.
To nie była awaria, tylko zwykła pomyłka w danych. Program mówi teraz wprost, że konto o takim numerze już istnieje w tym planie kont, podaje jego nazwę i wyjaśnia, dlaczego numery muszą być niepowtarzalne: dwa konta o tym samym numerze powodowałyby księgowanie raz na jedno, raz na drugie.
Puste daty pokazywane jako 1899-12-30
W kilku oknach pole daty, które powinno być puste, pokazywało 1899-12-30 —
datę, której nikt nigdy nie wpisał. Widać to było m.in. przy dacie urodzenia
w kreatorze PIT, przy dacie rozpoczęcia działalności w kalkulatorze formy
opodatkowania oraz przy datach wysyłki i fakturowania w oknach zapisu.
Puste pole wygląda teraz jak puste. Przy okazji poprawiony drugi, mniej oczywisty przypadek z tych samych okien: gdy data była pusta, w polu potrafiła zostać wartość z poprzednio otwartego dokumentu — co przy przeglądaniu kilku dokumentów po kolei bywało mylące.