Ministerstwo Finansów ustąpiło w kwestii faktur wysyłanych e-mailem i uzna je za tak samo wiążące jak papierowe. Według dziennika to przełom dla setek tysięcy polskich przedsiębiorców. Z e-faktur korzysta bowiem wiele firm, ale fiskus uznawał je do tej pory za nielegalne.
Wkrótce minister Jacek Rostowski wyda rozporządzenie, zgodnie z którym będzie można wysyłać faktury e-mailem, nie trzeba będzie ich nawet drukować - twierdzi Gazeta Wyborcza.
Dla setek tysięcy polskich przedsiębiorców ta decyzja to przełom. Do tej pory resort finansów upierał się, że faktury można wysyłać tylko na papierze. Jeśli już e-mailem, to wyłącznie z tzw. bezpiecznym podpisem elektronicznym. A wiele firm płacić nie chciało - ani za e-podpis, ani za znaczki i koperty.
O ułatwienie życia firmy prosiły od kilku lat. Pytali posłowie, sprawą zajmowała się też - choć bezskutecznie - komisja Janusza Palikota. Opisywaliśmy, do jakich absurdów prowadzi upór fiskusa - przedsiębiorcy drukowali faktury z e-maila i składali na pół, by w razie kontroli wyglądały jak wyjęte z koperty. Fiskus nie mógł ich zakwestionować, bo nie ma obowiązku przechowywania kopert.
Źródło:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,8173238,F_ktury_sa_OK.html






